Nazywam się Marysia i tworzę rzeczy bez grama syntetyków,

przyjazne dla skóry i zaprojektowane tak, żeby można było je przekazać w spadku. Z takim składem, który można spokojnie wprowadzić z powrotem do obiegu.

Bez nadprodukcji, bo szyje je Pani Halinka w lokalnej Wrocławskiej szwalni.

Bez ropopochodnych materiałów, bo ich nazwa brzmi dosyć obrzydliwie, a naturalne są lepsze dla nas i środowiska

Bez pośpiechu, bo kto się spieszy, ten się diabeł cieszy

Ubrania, które mają działać teraz i mieć sens później.

Moje projekty były w Dzień Dobry TVN

oraz w Radiu Wrocław

Jeśli nadal zastanawiasz się, czy nam zaufać,
pokażemy Ci, co naprawdę stoi za każdym projektem

kudłaczka

Brzmi nietypowo,
ale dokładnie taka miała być.

Nazwa zaczyna się w Kudowie-Zdrój. To stąd pochodzę i tu projektuję.

Miejsce, gdzie natura jest codziennością, a historia tkactwa nie jest przeszłością, tylko czymś, co wciąż czuć w powietrzu.

To nauczyło mnie, że ubrania mogą powstawać inaczej:
lokalnie, rodzinnie i bez nadmiaru.

Zdjęcie obok, użyczone przez Pana Mikołaja, przedstawia pracowniczkę byłych Kudowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego.

Ma w sobie trochę
kontrolowanego chaosu.

Nawiązuje do energii lat 70., do włosowego buntu i kudłatości jako symbolu wolności i rewolucji, dokładnie takiej jaką próbuję stworzyć w modzie.

A ludowa końcówka „-aczka”? To mały ukłon w stronę rzemiosła i tradycji, ponieważ dużo zmieniło moje wejście w świat rekonstrukcji historycznej.

Historyczne tkaniny, kroje i detale pokazały mi, że ubrania mogą być trwałe, wygodne
i tworzone bez choćby grama poliestru i plastiku.

Wychowałam się w domu pod lasem,
wśród łąk Dolnego Śląska.

Spędzałam czas rysując z babcią i włócząc się z bratem.
Natura była pierwszą inspiracją i do dziś jest punktem odniesienia.

Później przyszły studia na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, kierunek wzornictwo przemysłowe, specjalizacja tekstylia i odzież. Miałam także okazję zdobyć doświadczenie projektowe podczas stażu w jednej z najpopularniejszych polskich marek odzieżowych.